Cross-process


Tak normalnie to nie lubię zdjęć zbyt mocno przerobionych w programie graficznym. Tym wpisem przeczę sam sobie🙂.  Na warsztat trafiła  sesja plenerowa. Jest taka metoda wywoływania zdjęć nazywana cross-process. Polega na używaniu w procesie wywołania kliszy innych odczynników niż są zalecane do danego typu filmu. W fotografii analogowej było to łatwe. A teraz to trzeba się namęczyć przy komputerze🙂.