Jesienne makro i nie tylko


Złota jesień powoli się zbliża. Jest już coraz więcej kolorów na drzewach. Ale to jeszcze nie to na co czekam. Jako że z natury jestem leniwy to spacerując odwiedzam te same miejsca i zawsze znajdę coś ciekawego. Tym razem po raz drugi w życiu dosłownie leżałem na ziemi aby zrobić dobre ujęcie. Niby zwykłe owady (nie wiem nie znam się) a do jakiego wysiłku potrafią zmusić🙂