Magia światła


Jestem wciąż na etapie przeglądania zdjęć z niedzielnej wycieczki. Pełnej fotorelacji raczej nie opublikuję ze względu na to, że stan techniczny budynku woła o pomstę do nieba, oraz, że jest to teren prywatny. A przynajmniej tak głoszą tabliczki ;)  Natomiast jest tam kilka takich miejsc, w które z pewnością wrócę, ale o innej porze dnia aby zobaczyć jak zmienia się oświetlenie.